Diagram Spaghetti – wykres, który ciągnie się jak makaron

ikona-spaghetti

Włoski makaron w japońskiej sztuce odchudzania produkcji? Tak! Nie ma oczywiście mowy o zastąpieniu tradycyjnego sushi przez słynne włoskie danie. A serio: nazwa tego narzędzia pochodzi od wizualnego skojarzenia, jakie powoduje gotowy wykres przepływu materiału, który najczęściej ma wygląd długiej, wielokrotnie splątanej nitki.

Diagram spaghetti ilustruje przepływ materiałów, dokumentów i/lub pracowników i jest jednym z najprostszych narzędzi lean management. Jest łatwy do przygotowania i analizowania. Do jego sporządzenia wystarczy mieć: plan zakładu (obszaru, wydziału, biura, itp.) w znanej skali (potrzebna będzie do przeliczeń odległości) oraz coś do pisania – tyle wystarczy do podstawowej analizy. Dodatkowo przyda się stoper – zmierzymy wtedy czas trwania poszczególnych kroków procesu. Do wykonania wykresu spaghetti można zaangażować (po prostym przeszkoleniu) niemal każdego z pracowników.

Jak taki wykres wygląda w praktyce?

przykładowy diagram wykres spaghetti

Jak wykonać wykres spaghetti dla własnego procesu?

1. Zbierz kilkuosobowy zespół, złożony z osób, które dobrze znają poszczególne kroki procesów (nie tylko w teorii, ale w praktyce). Osoba, która będzie prowadziła ten zespół, może w ogóle nie znać przepływu w analizowanym obszarze. Będzie to nawet działało na plus, bo zada pytania, które innym mogłyby nawet nie przyjść do głowy (patrz pkt. 3 poniżej).

2. Idź wzdłuż procesu, tak, jak płynie materiał, przekazywane są dokumenty czy też poruszają się pracownicy.

3. Rysuj drogę na planie: używaj strzałek, rozgałęzień, połączeń. Nie omijaj żadnego kroku, nawet, jeśli wykres stanie się skomplikowany i mało czytelny. Zaznacz wszystkie wyjątki oraz odstępstwa od ustalonego (w procedurach czy instrukcjach) przebiegu. Twoim celem jest odzwierciedlenie rzeczywistego przebiegu.

4. Zapisz czas upływający pomiędzy poszczególnymi operacjami (pamiętaj: na każdym etapie śledzisz jedną partię materiału, dokument, pracownika).

Na podstawie zebranych danych (odległości i czasy) nałożonych na rozmieszczenie poszczególnych stanowisk można przystąpić do wstępnej analizy. Należy przy tym pamiętać, że wykres pokazuje przepływ taki, jak faktycznie się odbywał w dniu analizy (nie wg. dokumentacji procesowej) i jest to obraz chwilimoże nie obejmować wszystkich możliwych wariantów przepływu i sytuacji, które mogą się wydarzyć.

Uwaga: w przypadku znaczącego zaciemnienia obrazu (nieczytelność wykresu z powodu wielu ścieżek, produktów, procesów) zalecane jest rozdzielenie go na kilka mniejszych diagramów (np. dla grupy wyrobów) i analizowanie najpierw każdego z osobna, a następnie ich części wspólnych.

Korzyści stosowania diagramu spaghetti

Na podstawie wniosków, które wyciągniecie z wykresu, można zdecydować m.in. o:

  • skróceniu ścieżek, którymi przemieszcza się materiał (wybranie np. krótszej drogi),
  • przeniesieniu stanowisk pracy (jeżeli materiał jest przemieszczany tam i z powrotem),
  • częstotliwości ruchów pomiędzy poszczególnymi stanowiskami (może warto, aby pracownik przenosił więcej ale rzadziej – mniej się nachodzi, a co za tym idzie, zużyje mniej ze swojego czasu),
  • wielkości partii produkcyjnych/transportowych (jak wyżej, ale z uwzględnieniem także samych procesów – może lepiej przerabiać partie po 10 szt. zamiast uruchamiać maszynę na 5 szt. a potem czekać?),
  • eliminacji zbędnych czynności (przede wszystkim noszenie, pakowanie, rozpakowywanie, przemieszczanie pustych pojemników, itp.),
  • odciążeniu najczęściej używanych skrzyżowań i ścieżek transportowych,
  • usprawnieniu transportu wewnętrznego,

Diagram spaghetti może być stosowany jako samodzielne narzędzie, szczególnie w organizacjach o mało poukładanych procesach. Zwykle jednak używany jest w wstępnej fazie analizy, a wykorzystywany później w bardziej zaawansowanych narzędziach (jak mapowanie strumienia wartości) – stanowi wtedy wstęp do dalszych działań.

Pierwszy raz tutaj?

Lean, ze wszystkimi swoimi narzędziami i pojęciami, staje się coraz bardziej powszechny. A co za tym idzie, dociera do coraz szerszego grona pracowników w firmach. Jednak nie zawsze łatwo jest im wszystkim wytłumaczyć, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. A przecież zrozumienie jest podstawą sukcesu... czytaj dalej

O mnie

Od piętnastu lat pracuję w przemyśle, głównie motoryzacyjnym. Jestem praktykiem oraz propagatorem zrównoważonego rozwoju organizacji, opartego na zasadach, systemach i narzędziach... czytaj dalej